Info

Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Luty4 - 0
- 2013, Styczeń4 - 1
- 2012, Wrzesień5 - 18
- 2012, Sierpień11 - 28
- 2012, Lipiec12 - 32
- 2012, Czerwiec9 - 41
- 2012, Maj1 - 2
- 2011, Październik2 - 11
- 2011, Wrzesień2 - 16
- 2011, Lipiec1 - 11
- 2010, Maj3 - 17
- 2010, Kwiecień10 - 2
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Październik6 - 22
- 2009, Wrzesień15 - 56
- 2009, Sierpień11 - 18
Dane wyjazdu:
68.95 km
60.00 km teren
03:28 h
19.89 km/h:
Maks. pr.:43.85 km/h
Temperatura:19.0
HR max:175 ( 98%)
HR avg:158 ( 87%)
Podjazdy:769 m
Kalorie: 2788 kcal
Rower:Giant XTC0
Osieczna 2011
Niedziela, 25 września 2011 · dodano: 25.09.2011 | Komentarze 8
WitamDziś już po maratonie w Osiecznej podaje tylko wyniki, przy odrobinie czasu napiszę sprawozdanko
Dystans Giga
miejsce Open 40 na 62
Miejsce M4 10 na 16
Oficjalny czas 3:30:35 (ubiegły rok 3:48:14 i to przy teoretycznie krótszej trasie, dystans miałem wtedy identyczny - pobłądziłem :) )
Pozostali Emedowcy
Jacek - Jacgol
miejsce Open 31 na 62
Miejsce M4 12 na 22
Oficjalny czas 3:15:00 (nie miałem najmniejszych szans, chyba żeby ten kapeć poskutkował jeszcze na trasie a nie dopiero na mecie, :) )
Krzysztof - Max
miejsce Open 50 na 62
Miejsce M4 12 na 16
Oficjalny czas 3:39:56 (w stosunku do ubiegłego roku poprawa - 3:56:42)
Kategoria do 100 km
Komentarze
Maks | 19:56 wtorek, 27 września 2011 | linkuj
https://picasaweb.google.com/103141663355155763212/25092011VReal64StoMTBMaratonOsieczna#5656698015539888306
rzepkok | 19:31 poniedziałek, 26 września 2011 | linkuj
no, no - to się nazywa poprawa wyniku - szacunek ;)
Maks | 18:59 poniedziałek, 26 września 2011 | linkuj
Gratulację ;)
Będę próbował jeszcze powalczyć z Tobą u Kaczmarka ale za bardzo nie liczę na wygraną. Musiałbym mieć dużo szczęścia a ty pecha żebym wygrał ;)
Będę próbował jeszcze powalczyć z Tobą u Kaczmarka ale za bardzo nie liczę na wygraną. Musiałbym mieć dużo szczęścia a ty pecha żebym wygrał ;)
z3waza | 10:34 poniedziałek, 26 września 2011 | linkuj
Gratuluję sukcesu w odwiecznej walce z Krzysztofem. Normalnie jak Achilles z Hektorem :D
Szkoda że się nie udało spotkać - ale wybór Osiecznej rozumiem. Ja w Łopuchowie jechałem dla generalki.
Szkoda że się nie udało spotkać - ale wybór Osiecznej rozumiem. Ja w Łopuchowie jechałem dla generalki.
josip | 20:13 niedziela, 25 września 2011 | linkuj
Brawo Zbychu - poprawa o 18 minut to kosmos! No i Maksowi znowu włożyłeś całkiem sporo:)
Komentuj